A samochód zostawiam na parkingu

Wylatuję niedługo na szkolenie do UK. Ponieważ lot mam późno w nocy, chciałem sam pojechać moim samochodem i go ta zostawić, żeby na mnie czekał aż wrócę. Znalazłem taką opcję, zostawię go na strzeżonym, płatnym parkingu przy lotnisku. Mam pewność, że nic mu się nie stanie, bo parking jest zamknięty i ma stróża. Tak, że nie będę się musiał obawiać, że ktoś ukradnie mi samochód.

 

 

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count: